Srebrny Taras18+
Wnętrze Srebrnego Tarasu zaraz po otwarciu drzwi
Warszawska 21

Najlepsza restauracja „Srebrny Taras” z salą kasyna

Srebrny Taras zajmuje narożnik przy Warszawskiej, tam gdzie do 1998 roku stał zakład fotograficzny. Z kuchni pachnie żurkiem i kartaczami, zanim jeszcze zapalą się lampy nad stołami do gry. Goście przychodzą na kolację, zostają na partię tysiąca, a czasem odwrotnie. Sala kart działa wyłącznie na miejscu, bez żadnej wersji przez internet — to adres, nie aplikacja. Stolik na kolację i miejsce przy stole kart rezerwuje się osobno, bo to dwa różne wieczory pod jednym dachem.

Nasza ulica

Trzeci szyld na tym narożniku

„Ten dom pamięta więcej właścicieli niż ktokolwiek z nas” — mówi się przy stole w rogu, kiedy ktoś pyta o metrykę budynku pod numerem 21.

Przed wojną mieściła się tu pasmanteria, później, przez czterdzieści lat, zakład fotograficzny z witryną pełną portretów ślubnych.

Srebrny Taras jest trzecim szyldem na tym narożniku, ale framugi okien i schody wciąż pamiętają poprzednich gospodarzy.

Sąsiedzi z Warszawskiej zostali ci sami: piekarnia, zegarmistrz i targ w środy tuż za rogiem.

Filiżanka kawy na parapecie z widokiem na Warszawską

Piekarnia obok

Zapach chleba wchodzi przez uchylone okno już od szóstej rano.

Targ w środy

Kilka straganów z miodem i rybą znad jeziora tuż za rogiem.

Zegarmistrz naprzeciwko

Od lat mierzy czas dla całej ulicy, także dla Srebrnego Tarasu.

Kuchnia

Pięć dań z mazurskiej spiżarni

Kolację podaje się od siedemnastej, osobno od gry, choć jedno i drugie mieści się pod tym samym dachem.

Ziemniaki, ryba znad jeziora Czos i żytni zakwas — to podstawa talerza dnia w Srebrnym Tarasie.

Stolik na kolację rezerwuje się telefonicznie, niezależnie od miejsca przy stole kart.

Żetony przy kontuarze z kawą obok sali

Kartacze

Ziemniaczane kluski z mięsnym farszem i skwarkami.

Sielawa wędzona

Ryba znad jeziora Czos, wędzona na buku.

Zalewajka

Kwaśna zupa na żytnim zakwasie z ziemniakami.

Dojazd

Warszawska 21, Mrągowo

Adres

ul. Warszawska 21, 11-700 Mrągowo

Kontakt

+48 89 741 30 58 · stolik@srebrnataras.com

Godziny

środa – niedziela, 17:00 – 0:30

Z bliska

Sala i ulica

Wnętrze sali gier z lampami nad stołami
Talia kart rozdawana na zielonym suknie
Blat stołu przygotowany do wieczoru
Filiżanka kawy przy oknie na Warszawską
Fasada budynku przy Warszawskiej 21
Drugie pomieszczenie sali z rzędem krzeseł
Pory roku

Sześć odsłon roku przy Warszawskiej

Zimaśr–nd

Lampy zapalają się wcześniej, gra trwa dłużej przy piecu.

Wiosnaśr–nd

Okna sali uchylone na ulicę, wieczorem chłodniej przy kartach.

Latocodziennie

Sezon gości znad jezior, w karty grają przy dodatkowym stole.

Jesieńśr–nd

Zalewajka wraca na talerz dnia, gra zaczyna się punktualnie.

Grudzieńśr–nd

Krótsze dni, dłuższe wieczory przy kartach, do samej północy.

Karnawałśr–nd

Więcej stałych gości, ten sam skład przy stołach co zawsze.

Sala kart

Sala kasyna: sześć stołów pod lampami

Sześć stołów, sukno w ciemnej zieleni i domowy rozdający, który zna imię każdego stałego gościa.

Gra się w tysiąca, remika i pokera na punkty — bez wkładu, wyłącznie o miejsce przy stole na kolejny wieczór.

Drugie pomieszczenie, mniejsze i cichsze, czeka na tych, którzy wolą grać we dwoje.

Krzesła ustawione rzędem w cichszej części Srebrnego Tarasu

Tysiąc

Najstarsza gra domu, zaczyna się zaraz po siedemnastej.

Remik

Dla czterech osób przy bocznym stole, do późna.

Poker na punkty

Bez pieniędzy w grze — liczy się wyłącznie kolejność przy stole.

Zasady domu

Sześć zasad Srebrnego Tarasu

Gra toczy się wyłącznie na miejscu, przy Warszawskiej, nigdy przez internet.

Żetony liczą punkty w grze i nie mają żadnej wartości poza stołem.

Wstęp tylko dla pełnoletnich, dowód może sprawdzić każdy z gospodarzy.

Żadnych zakładów ani wygranych w gotówce — to gra na punkty, nie na pieniądze.

Stolik na kolację rezerwuje się osobno od miejsca przy stole kart.

Cisza po dwudziestej trzeciej trzydzieści — sąsiedzi z Warszawskiej też muszą spać.

Pytania o dom

Cztery pytania o Srebrny Taras

O której otwiera się sala?
Od siedemnastej, od środy do niedzieli, do wpół do pierwszej.
Kto rozdaje karty wieczorem?
Domowy rozdający, ten sam od lat, zna każdego stałego gościa.
Czy w środku jest cicho?
Tak, poza stukotem żetonów i rozmowami — bez muzyki na cały regulator.
Co dzieje się z żetonami po wyjściu?
Zostają przy stole, nie mają wartości poza salą.
Poza kartami

Cztery pory dnia przy Warszawskiej

RanoPiekarnia po sąsiedzku otwiera drzwi jeszcze przed szóstą.
PopołudniuKilka straganów targowych pachnie miodem i rybą znad jeziora.
WieczoremNad stołami zapalają się lampy, zaczyna się gra na punkty.
Po północyOstatni żeton zostaje na suknie jako pamiątka bez żadnej wartości.

Zanim zapalą się lampy nad stołami, ulica żyje własnym, codziennym rytmem od rana do nocy.

Zanim wyjdziesz

Zarezerwuj stolik na wieczór

Kolację i miejsce przy stole kart rezerwuje się osobno — telefon wystarczy, bez żadnej wersji internetowej.

Zarezerwuj stolik